Zastanawiało Cię kiedyś dlaczego w kontakcie bezpośrednim naturalne jest zachowanie norm grzecznościowych, podczas gdy w rozmowie telefonicznej często normy te są pomijane? Dotyczy to obu stron konwersacji, zarówno dzwoniącego, jak i odbierającego połączenie.
Przedstawiamy kolejne niedogodności powodujące irytację jeszcze przed rozpoczęciem telefonicznej konwersacji. Pierwszą część tekstu możecie znaleźć TUTAJ. Wcześniej skupiliśmy się na błędach popełnianych przez firmy/instytucję, do której dzwonimy. Teraz zajmiemy się czynnikami po naszej stronie słuchawki.
Tak, kupiłam mleko, zaraz wychodzę tylko… kochanie nie jedz tego! Tak jestem, odprowadzę tylko Krzysia do przedsz… Poczekaj, jeszcze zawiązać buciki… muszę kończyć, pa. Oczu z tyłu głowy nie da się przyczepić, za to można zapewnić sobie wolne ręce dzięki słuchawce Bluetooth.


